|
|
|
|
Materiał o nagraniu płyty ,,...Pod Prąd" Zdobądź tę płytę i poczuj ciepłe i delikatne brzmienia ...
Wydawało się, że nagrywanie pójdzie sprawniej. Postanowiłyśmy nie umawiać się do Direct Studio całym zespołem, tylko „na godziny”, indywidualnie. Tym razem maturzystkami były Magda Piwońska i Kasia Szreder, więc to do nich trzeba było się dostosowywać. Obie zrobiły przez rok duże postępy. Pięknie rozśpiewała się Magda, uzyskała ciepłe, o ciekawej, jazzowej barwie brzmienie, a jej głos okazał się głosem ruchliwym, o dość dużej skali. Moja radością było, że obie dziewczyny nagrały po trzy utwory. Kasia dowiodła, że potrafi śpiewać utwory solowe, jest obdarzona silnym głosem o sporej skali. Naturalnie wszystkie dziewczyny powinny pracować nad tzw. detalami, bo one składają się w konsekwencji na profesjonalne brzmienie, ale w naszych szkolnych warunkach, wszystkie nasze osiągnięcia ogromnie nas cieszyły. Magda Demidowicz ma głos z gatunku „mat” i z natury rzeczy jest to głos bardzo mi bliski. Nagrała również trzy utwory, z czego się cieszę, w tym jeden (‘No Excuses’) jako drugi głos z Anią. Kasia Okuniewska nie opuściła do wakacji ani jednego koncertu i świe-tnie sobie radzi z partiami zespołowymi. Martyna Tomasik nagrywała z doskoku, praca w studiu okazała się dla niej wyzwaniem i z zespołem pracowała tak po raz pierwszy. Jest zdolna pod względem wokalnym. Jej głos zabrzmiał bardzo sennie, delikatnie i nastrojowo, a więc tak, jak mi na tym zależało, by zabrzmiał w utworze „Wieczorna fala”, który napisałam dla mojego taty, Jana Sauera, aby upamiętnić nasze spotkanie po latach i zda-rzenia, jakie miały miejsce w 1984 roku w pobliżu Trójkąta Bermudzkiego, kiedy to jacht dowodzony przez niego (”Zawisza Czarny”) ratował załogę angielskiego jachtu Marquez, podczas nagłego szkwału w czasie regat. Magdalena Marulewska, obecnie studentka drugiego roku gdańskiej politechniki, to dziewczyna ze świetnymi warunkami wokalnymi i dobrym słuchem, w tym roku nagrała utwory typowo jazzowe i ciężko pracowała, często sama, gdyż studia to nie zabawa i nie zawsze mogła uczestniczyć w próbach. W tym roku bez problemu dostała się na studium wokalno-aktorskie, ale zrezygnowała z uwagi na studia. Ania Kraj nie tylko studiuje, ale na co dzień pracuje. Od dwóch lat jest jest studentką wydziału prawa UG. Można nazwać ją młodą wokalistką, dobrze sprawdzającą się w róż-nym repertuarze i uniwersalną. Umie pracować i osiągać cele, a to dobrze rokuje na przyszłość. Posiada niespożyty temperament muzyczny. Kiedy już partie wokalne i gitarowe zostały nagrane, za uprzejmością i przy pomocy pana Adama Przybyłowskiego juniora z Direct Studio, zaczęło się dogrywanie partii perkusji i basu, a więc dokładnie odwrotnie, niż to się zwykle robi. Perkusista Michał Szczeblewski, muzyk sesyjny, musiał dogrywać do gitary, podobnie basista, Piotr Ko-walski. Ten ostatni to dobrze zapowiadający się i zdolny młody muzyk. Po licznych walkach, często samotnie z gitarą czy wokalistek sam na sam z mikrofonem, pracę nad płytą ukończono. Ostatni utwór na płycie (”Kołysanka dla Anusi”) został przeze mnie napisany jako podziękowanie od całego zespołu Homeovox dla małej córeczki pana Adama Przybyłowskiego juniora, który wytrzymał naszą kolejną sesję nagraniową i na-granie kolejnych dziewiętnastu piosenek. Wszystkie wokalistki z zespołu Homeovox, bardzo wam dziękuję. Agata Demidowicz
©2007-2010 by Lide®media All Rights Reserved www.homeovox.eu |
|||